Jak pozyskać klientów w social mediach w branży fitness?

Napisane przez Jakub Żuk

15 marca 2020

PODOBA CI SIĘ? UDOSTĘPNIJ ZNAJOMYM!

Aktualny okres, który jest teoretycznie kryzysowy, w praktyce dla wielu oznacza przełom.

Jedni potwierdzą, a drudzy stwierdzą, że oszalałem.

Tak czy inaczej, to najlepszy okres, by zacząć budować swoją markę w social mediach, w oparciu o swoje usługi online, z jednego prostego powodu.

Wszyscy ludzie po prostu siedzą w domu, w dodatku ich dotychczasowe rozrywki zostały ograniczone.

Zachęcenie do zdrowego trybu życia jest zdecydowanie łatwiejsze, a przy tym musimy pamiętać, że to wywrze bardzo pozytywny wpływ, na osobę, która w tej chwili nie ma możliwości potrenować na siłowni i zwiększyć swojej aktywności.

Przejdźmy do rzeczy…

Wielu „ekspertów” mówi – rób social media.

Z tym, że istotą jest tutaj zrozumienie, że to nie jest tablica ogłoszeń, ludzie nie wchodzą na portale społecznościowe, aby kupować, oni robią to przy okazji.

Oczywiste, prawda?

Więc dlaczego wciąż są bombardowani reklamami, lub postami „sprzedażowymi” z poziomu fanpage?
Ponieważ większość trenerów i ogólnie przedsiębiorców, nie ma pojęcia jak sprzedawać w internecie.

Zacznijmy od podstaw.

Ludzie najpierw zainteresują się Tobą, a później Twoimi usługami, nigdy odwrotnie.

Plan treningowy, czy żywieniowy to usługa indywidualna i nie ma możliwości, abyś dla osoby kupującej był anonimowy, bo nie jesteś serwisem hostującym filmy, tylko profesjonalistą w swoim fachu.

Rzeczy, które musisz zrobić:

1. Zaangażuj swoich odbiorców w Twoje posty.

Absolutnie nie zadawaj pytań z serii; „jak minął wam dzionek” , lub „a wy trenujecie dzisiaj w domku?” .
To świetnie nadaje się, gdy chcesz dostać mnóstwo komentarzy na instagramie, od ludzi, którzy nigdy niczego od Ciebie nie kupią, za to lubią ogladać Ciebie w ładnych ubraniach.

Jeżeli chcesz, aby ktoś kupił od Ciebie cokolwiek, to musi dostrzec w Tobie profesjonalistę, który zna się na problemach swoich klientów lepiej, niż inni i swoją robotę wykonuje najlepiej, jak tylko może, a w dodatku da się Ciebie lubić.

2. Twórz live, lub video z pytań, które najczęściej zadają Ci klienci.

Pewne pytania, w naszej branży się powtarzają, a mity i fakty przenikają się wzajemnie.

Jesteś w stanie swoimi postami odpowiedzieć na problemy swoich odbiorców, zaufaj mi, że oni to docenią.

Mechanizm contentu, czyli w bardzo dużym uproszczeniu w tym przypadku „darmowej wartości”, jest bardzo bliski zjawisku zwyczajnej sympatii i polubienia.

Ludzie naprawdę nie oczekują fajerwerków, mają pewien problem, którego sami nie umieją rozwiązać i chętnie nawiążą współpracę z kimś, kto da im porcję swojej wiedzy za darmo, aby mogli ją przetestować.

Jeżeli uznają, że to przydatne, to reszta należy już do Ciebie.

3. Nie pozwól o sobie zapomnieć.

Jedną z najlepszych strategii, którą możesz przyjąć to nie wciskanie ludziom na siłę swoich usług i komunikatów, że już zacząłeś tworzyć dla nich platformę z treningami do domu.

Hej, hej, hej…

Oni nawet jeszcze o to nie poprosili.

Do czego zmierzam?

Ludzie, którzy Cię znają, dla których tworzysz od jakiegoś czasu dobre posty, wiedzą, że jesteś trenerem – fakt nr. 1
Jeżeli przypomnisz im o sobie wystarczająco często, to część z nich zgłosi się do Ciebie – fakt nr. 2

Cały czas dawaj od siebie, nie oczekując nic w zamian, ponieważ nawet jeżeli ktoś nie zakupi u Ciebie usługi, to co z tego? I tak pomogłeś mu i ulepszyłeś jakość życia, jak tylko mogłeś, więcej już nie zrobisz – fakt nr. 3

4. Każdego dnia docieraj do nowych ludzi.

To jasne, że nie ilość tylko jakość, natomiast, jeżeli Pani Grażynka zakupiła już u Ciebie współpracę półroczną, to naprawdę nie musisz jej informować o kolejnej super-promocji, bo ona tylko się zdenerwuje.

Zdecydowanie lepiej będzie, jak pozna Cię Pan Janusz, który jest równie fajnym klientem, ale jeszcze nie wie, że istnieje tak dobry trener jak Ty.

Pan Janusz żyje sobie na co dzień w niewiedzy, ale pewnego dnia wyświetla mu się Twoja reklama, a on mówi: „czemu by nie spróbować? skoro dają to biere”.

Najlepiej, żeby takich Panów Januszy, było kilkudziesięciu dziennie, a naprawdę nie będziesz musiał mieć najlepszego fit-instagrama na świecie.

Zobacz inne nasze artykuły…

BLOG KIERUNEKTRENER.PL